Odkrywamy tajemnice, odkrywamy sens i znaczenia, odkrywamy samych siebie, odkrywamy świat na nowo, świat zaklęty między słowami...
Blog > Komentarze do wpisu
Język sekretów - Dianne Dixon

Problem oderwania od przeszłości i poszukiwania własnej tożsamości jest dość popularny obecnie w literaturze. Porusza go także Dianie Dixon w swojej debiutanckiej powieści Język sekretów.

Justin Fisher prowadzi dość spokojne życie u boku żony Amy i synka Zacka. Jednak męczą go luki w pamięci dotyczące jego przeszłości i rodziny. Nie pamięta większości faktów, nie wie też dlaczego jego kontakt z bliskimi został zerwany.
Kiedy przeprowadza się do Kalifornii, przeszłość wraca jak bumerang i oto Justin musi zmierzyć się z tym, czego od dawna unikał. Postanawia odwiedzić swój rodzinny dom, który okazuje się należeć już do kogoś innego. Odnaleziona siostra go nie poznaje, a na cmentarzu obok grobu rodziców odnajduje swój własny, a data śmierci wskazuje iż miał zaledwie cztery lata. Justin musi stanąć twarzą w twarz ze swoją przeszłością i bolesnymi wspomnieniami, które w tej sytuacji fragmentami wracają do jego świadomości, nie pozwalając się uwolnić i żyć nowym, dorosłym życiem.

Co kryje przeszłość Justina? Jak wyglądało jego życie i kim naprawdę jest? Bezradność i wrażliwość małego chłopca walczą w nim z odwagą i konsekwencją.  Podjęta psychoterapia pozwoli mu stopniowo odkrywać prawdę i docierać do najdalszych zakamarków pamięci i umysłu aż w końcu dotrze do prawdy wydarzeń sprzed 30 lat.

Powieść rozpoczyna się zwyczajnie, jak wiele powieści obyczajowych i przyznam, że Justin i jego  odkrycie na cmentarzu nie szokowały mnie tak bardzo. Zainteresowałam się bardziej kiedy rozpoczęła się linia narracyjna Caroline – matki Justina ( narracja z perspektywy kilku bohaterów). Wracamy do lat 70-tych, poznajemy życie Caroline i Roberta, jej lęki, obawy, problemy. To jej życie, jej błędy, jej pobudki i jej postać bardziej do mnie przemówiły.
Uwikłana w życie, namiętności i niespełnione marzenia była po prostu ciekawsza. Justin nie podobał mi się i nie trafiał do mnie ze swoimi decyzjami i przemyśleniami.

Wszyscy członkowie rodziny, uwikłani w tę trudną przeszłość są ukazani niezwykle szczegółowo, autorka precyzyjnie zgłębia zakamarki ich psychiki, prezentując pobudki jakimi się kierowali, myśli i emocje, jakie nimi targały. 
Jedni ukrywają coś świadomie, inni wyparli to ze swojej pamięci. Jednak język sekretów koduje wszelkie zło, błędne decyzje, nierozwiązane sprawy i zadawnione spory i problemy. Tajemnice, sekrety z przeszłości wciąż męczą, wciąż palą i potwierdzają fakt, iż nie zawsze można całkowicie uwolnić się od przeszłości, a jedna prawda jest osłonięta wieloma innymi.

Historia zdrady i nienawiści, historia tajemnicy rodzinnej, która musi wyjść na jaw, historia błędnie ulokowanych uczuć, historia zbyt szybko przemijającej młodości, historia nieszczęśliwego rozczarowanego chłopca, porzuconego, oddawanego z rąk do rąk, którego marzenia nie spełniły się, a życie okazało się zbyt okrutne, by nadzieja mogła przetrwać.

Akcja toczy się szybko, napięcie budowane stopniowo, potem przyspiesza, nakręcając zainteresowanie czytelnika. To jest plus. Jak również nieoczekiwane zakończenie.
Mimo tego, nie powiem, że ta lektura mnie porwała. Poruszyła ważne tematy i to w sposób błyskotliwy i ciekawy, ale to jednak nie wszystko. Dość przewidywalna, schematyczna staje się rozrywką. Tylko rozrywką.


Język sekretów / The Language of Secrets, przeł. Jacek Illg, s. 304, Wydawnictwo Videograf, 2011

wtorek, 10 stycznia 2012, bezsennatoja

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: szukaj mnie we mgle, 81.219.189.*
2012/01/22 22:38:32
powiem wprost, że przeczytała pierwsze trzy akapity i aby nie psuć sobie przyjemności z czytania, może gdzieś wcisnę tę książkę, resztę zostawiłam, chociaż nie było łatwo, bo z Twojego opisu wydaję się, że książka jest naprawdę godna uwagi. pozdrawiam i zapowiadam dalszą cześć komentarza po lekturze :)
-
2014/05/30 08:48:12
To aż dziwne, że nie działa u Ciebie znany psychologiczny proces - windykacja umysłowa, czyli fakt, że mózg domaga się więcej, jeśli to co spróbował spodobało mu się. Serio, poczytajcie o tym, czysta chemia :)
Teraz czytam
A zaraz potem KONKURS ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~~~~~~ ~ ~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Spis moli
~~~~~~~~~~~~~~~~~